Dzisiaj mamy: Wtorek 14.08.2018

Medaliści z Berlina wystąpią w memoriale im. Kamili Skolimowskiej

79225Już 22 sierpnia, podczas 9. Memoriału Kamili Skolimowskiej, w biegu na 400 metrów wystartuje Caster Semenya. Organizatorzy Memoriału podjęli też decyzję, że wstęp na trybuny Stadionu Śląskiego będzie bezpłatny. W imprezie z pewnością wezmą udział medaliści zakończonych właśnie mistrzostw Europy w Berlinie.

Semenya, od triumfu w biegu na 800 metrów, podczas mistrzostw świata w Berlinie (2009), dominuje na światowych bieżniach. Od tamtej pory zdobyła dwa medale olimpijskie (złoto w 2016 i srebro w 2012 roku), a także triumfowała w mistrzostwach świata w 2011 i 2017 roku. W tym sezonie, w Paryżu, zawodniczka popisała się już biegiem na dwa okrążenia w czasie 1: 54.24, co przesunęło ją na czwarte miejsce w tabelach all-time światowej lekkoatletyki. Za nieco ponad miesiąc, Semenya wystartuje w Polsce. Podczas Memoriału Kamili Skolimowskiej, zawodniczka z RPA pobiegnie na 400 metrów.

Legenda Szewińskiej
– Chciałabym, żeby to był szybki bieg, którym mogłabym godnie uhonorować legendarną Irenę Szewińską i wielkie polskie tradycje tej konkurencji. Mam nadzieję, że uda się zaatakować barierę 50 sekund. Mój rekord życiowy to 50.40, ale ustanowiłam go dwa lata temu. Teraz czas na poprawę wyniku, mam nadzieję tego dokonać, podczas mojego pierwszego startu na mityngu w Polsce – mówi Caster Semenya.

Rywalkami zawodniczki z RPA będą m.in. znakomite polskie specjalistki od biegania na 400 metrów. W ostatnich latach polscy kibice wiele radości mieli ze startów damskiej sztafety 4x400 metrów, której podporą jest Justyna Święty-Ersetic. To właśnie z jej występem na Memoriale Skolimowskiej, związane są nadzieje na pokonanie reprezentantki RPA.

– Na początku czerwca wygrałam na pięknym Stadionie Śląskim ze słynną Allyson Felix, więc dlaczego teraz, na tej samej bieżni, mam nie pokonać Caster Semenyi? – śmiało zapowiada halowa wicemistrzyni świata w sztafecie 4x400 metrów.

Gwiazdy na murawie
Przekonany o możliwości pokonania biegaczki z RPA jest także trener Justyny, Aleksander Matusiński.

– Moje podopieczne są dobrze przygotowane do sezonu, a szczyt formy mają osiągnąć w sierpniu, na mistrzostwach Europy w Berlinie. Tuż po nich, podczas Memoriału, będą ciągle mocne, więc sprawienie miłej niespodzianki w „Kotle Czarownic” jest zdecydowanie możliwe – przyznaje szkoleniowiec.
Memoriał Kamili Skolimowskiej odbędzie się 22 sierpnia na Stadionie Śląskim w Chorzowie, początek o godz. 16. Obok Caster Semenyi, w mityngu wystąpią inne gwiazdy światowej lekkoatletyki, m.in. Piotr Małachowski, Piotr Lisek, Tom Walsh, Paweł Fajdek, Wojciech Nowicki oraz wspomniana już, Justyna Święty-Ersetic.

Ronnie Baker, Pierre Ambroise Bosse, Christian Taylor i Robert Harting – to kolejne potwierdzone gwiazdy Memoriału Kamili Skolimowskiej, który już 22 sierpnia odbędzie się na chorzowskim Stadionie Śląskim. Podczas mityngu w sportowy sposób uhonorowane zostanie także 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Wstęp na zawody jest bezpłatny.

USA to od lat potęga lekkoatletyczna, a zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych zawsze budzą podziw i szacunek na stadionach całego świata. Niemal dokładnie 60 lat po legendarnym meczu lekkoatletycznym Polska – USA (1-2 sierpnia 1958 roku) wielu znakomitych amerykańskich lekkoatletów wystartuje na Memoriale Kamili Skolimowskiej. W ostatnich dniach swój start w Chorzowie potwierdzili Ronnie Baker i Christian Taylor.

Bieg na 100 metrów zawsze rozpala w kibicach wielkie emocje. Chociaż sama rywalizacja trwa zaledwie ok. 10 sekund to pasjonuje miliony fanów na całym świecie. Kibice na Stadionie Śląskim będą świadkami wspaniałego pojedynku jednych z najszybszych ludzi świata, w którym były rekordzista globu Jamajczyk Asafa Powell zmierzy się z najszybszym obecnie na świecie – współliderem tabel – Ronnie Bakerem z USA. Ich pojedynek z pewnością zelektryzuje kibiców, którzy mają szansę zobaczyć w Chorzowie bieg, który zakończy się rezultatem poniżej 10 sekund.

Łączenie konkurencji nie jest w obecnej lekkoatletyce zbyt częste, tym większy szacunek należy się sportowcom, którzy czynią to z powodzeniem. Do tego grona zalicza się Christian Taylor. Ten dwukrotny mistrz olimpijski (Londyn 2012, Rio de Janeiro 2016) i trzykrotny złoty medalista mistrzostw świata (2011, 2015, 2017) w trójskoku znakomicie czuje się też… w biegu na 400 metrów. I właśnie w tej konkurencji zobaczymy go w Chorzowie. Na dystansie jednego okrążenia Taylor legitymuje się również sukcesami międzynarodowymi – ma na koncie złote medale w biegu sztafetowym z mistrzostw świata juniorów (Bydgoszcz 2008) oraz festiwalu IAAF World Relays (Nassau 2014). Jego rekord życiowy w trójskoku (18.21) to drugi rezultat w historii światowej lekkoatletyki, ale na 400 metrów przy jego nazwisku także widnieje doskonały wynik – 45.07. Tak szybko biegał już w tym roku, więc na doskonałej bieżni Stadionu Śląskiego może pokusić się o poprawienie „życiówki”.

Interesująco zapowiada się także bieg na 800 metrów. Kibice z pewnością pamiętają niespodziewany triumf na tym dystansie Francuza Pierre-Ambroise Bosse na mistrzostwach świata w Londynie. Wtedy na podium stanął także Adam Kszczot. Obu nie zabraknie 22 sierpnia na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Obok nich na linii startu pojawi się także były mistrz Europy oraz obecny halowy wicemistrz świata na 1500 metrów Marcin Lewandowski.

Polscy fani lekkoatletyki pamiętają jak w 2009 roku Robert Harting w ostatnim rzucie odebrał Piotrowi Małachowskiemu tytuł mistrza świata. Po tamtych berlińskich zawodach pojedynki naszego asa i Niemca niejednokrotnie przyprawiał o ciarki sympatyków Królowej Sportu. Teraz Harting żegna się z kibicami – start w Chorzowie będzie jego ostatnim konkursem w karierze na polskiej ziemi. Z pewnością gościnny nie będzie w nim Małachowski – nasz dwukrotny wicemistrz olimpijski docenia klasę rywala, ale sam będzie chciał odnieść triumf przed polską widownią.

Memoriał Kamili Skolimowskiej to kolejne ważne lekkoatletyczne wydarzenia rozgrywane na Stadionie Śląskim. Impreza nie mogłaby się odbyć, gdyby nie wsparcie lokalnego samorządu, z województwem śląskim na czele.

– Stadion Śląski to dziś bez wątpienia najlepsze miejsce, by móc gościć gwiazdy lekkiej atletyki. Piękna bieżnia, znakomite zaplecze i doping kilkudziesięciu tysięcy gardeł są w stanie stworzyć nieprawdopodobny klimat. Przetarcie mamy już za sobą i jestem pewien, że mogą tu być organizowane największe imprezy lekkoatletyczne na świecie, a Memoriał Kamili Skolimowskiej zagości tu na stałe. Wiemy na pewno, że decyzja o wzbogaceniu stadionu o funkcję lekkoatletyczną była bardzo dobrym posunięciem, a dzięki takim imprezom Stadion Śląski znów jest na ustach wszystkich i nawiązuje do swojej legendy – powiedział Marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa.

\Prezes spółki Stadion Śląski Krzysztof Klimosz także jest przekonany, że mityng upamiętniający najmłodszą polską mistrzynię olimpijską na stałe wpisze się w kalendarz największych wydarzeń lekkoatletycznych rozgrywanych na chorzowskim gigancie.

– Królowa Sportu ponownie zagości na Stadionie Śląskim. Już za niespełna miesiąc na arenie głównej zaprezentują się najlepsi lekkoatleci świata. Myślę, że po niesamowicie udanym lekkoatletycznym otwarciu obiektu w czerwcu podczas 64. ORLEN Memoriału Janusza Kusocińskiego, który przyniósł trzy najlepsze wyniki na świecie, chęć ponownego dopingowania znakomitym zawodnikom jest jeszcze większa. Wierzę, że Memoriał Kamili Skolimowskiej dostarczy nam również wielu wspaniałych emocji i rekordowych wyników – powiedział Krzysztof Klimosz.

W szczególny sposób organizatorzy postanowili uhonorować 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Jubileuszowi poświęcone będą biegi kobiet i mężczyzn na dystansie… 100 metrów.

Obok Ronniego Bakera, Pierre’a Ambroise Bosse, Christiana Taylora i Roberta Hartinga w mityngu wystąpią także inne gwiazdy światowej lekkoatletyki, m.in. Shelly-Ann Fraser-Pryce, Danił Łysienko, Andrius Gudžius, Piotr Lisek, Asafa Powell, Tom Walsh, Caster Semenya, Paweł Fajdek, Wojciech Nowicki czy Justyna Święty-Ersetic.

Memoriał Kamili Skolimowskiej odbędzie się 22 sierpnia na Stadionie Śląskim, początek zmagań o godzinie 16:00.

Imprezie głównej towarzyszyć będzie także Lekkoatletyczny Piknik Integracyjny. Przy bramie nr 4 Stadionu Śląskiego w godz. 15: 00 – 18:00 na całe rodziny czekać będzie mnóstwo atrakcji zlokalizowanych w kilku strefach. Piknik będzie miał charakter integracyjny, przybliżający rywalizację sportową osób z niepełnosprawnościami. Nie zabraknie też animacji dla najmłodszych oraz fachowych porad dietetyków w strefie zdrowia. Uczestnictwo we wszystkich aktywnościach jest bezpłatne.

W godz. 10:00-12:00 na Stadionie Śląskim rozegrany zostanie także Mały Memoriał Kamili Skolimowskiej. Juniorzy rywalizować będzie w biegach na 100m i 100m ppł, rzutach dyskiem, młotem i oszczepem, skokach wzwyż, w dal i o tyczce oraz w pchnięcie kulą na tej samej arenie, na której kilka godzin później wystartują gwiazdy światowej lekkoatletyki.

Zwrot kosztów dla posiadaczy biletów
Osoby, które zakupiły bilety za pośrednictwem stron KupBilet lub Eventim, otrzymają zwrot kosztów po wypełnieniu i odesłaniu formularza zwrotu, dostępnego na stronach operatorów. Aby dokonać zwrotu biletów zakupionych na stronie eBilet, należy wysłać wiadomość pod adres e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. , podając informację o chęci zwrotu biletu oraz numer rezerwacji. Jeżeli rezerwacja została opłacona przelewem, prosimy o podanie także numeru rachunku bankowego. W przypadku płatności kartą, nastąpi automatyczny zwrot środków na kartę. Bilety zakupione w punktach stacjonarnych (m. in. Empik, Media-Markt, Saturn) – zwrócić możemy w miejscu zakupu, potwierdzając zakup właściwym paragonem.

Start honorowy Tour de Pologne ze Śląskiego

Tour de_PolognePo pół wieku wielkie kolarskie emocje wracają na Stadion Śląski.
To za sprawą trzeciego etapu 75. Tour de Pologne, który 6 sierpnia wyruszy z areny głównej chorzowskiego obiektu. Będzie to wyjątkowy wyścig, obchodzący 90. urodziny, przypadające w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Narodowy Wyścig Niepodległości – 75. Tour de Pologne rozpocznie się 4 sierpnia na Rynku Głównym w Krakowie, a zakończy 10 sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej. Aż cztery etapy rozegrane zostaną w naszym regionie. Na Stadionie Śląskim rozpocznie się 140-kilometrowy, trzeci etap wyścigu z finiszem w Zabrzu.

Start honorowy z legendarnego „Kotła Czarownic” odbędzie się 6 sierpnia o godz. 15.40. W wyścigu zaprezentują się 22 teamy.
Kolarze przejadą przez bieżnię lekkoatletyczną stadionu, a następnie wyjadą tunelem w kierunku bramy nr 7. Zapraszamy do kibicowania i wspierania zawodników. Wejście na trybuny możliwe będzie od godz. 13, bramami nr 3, 4 oraz 5. Wstęp wolny.

Tegoroczny wyścig to również wielki powrót światowego kolarstwa na Stadion Śląski. Ostatni Wyścig Pokoju na chorzowskim obiekcie odbył się 20 maja 1968 roku. W kolejnych latach Stadion Śląski gościł jedynie kolarzy startujących w Wyścigu Przyjaźni Polski i Czechosłowacji, nazywanego wówczas „Śląskim bratem Wyścigu Pokoju”.

Wydarzenie współfinansowane jest przez Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.

Po pół wieku wielkie kolarskie emocje wracają na Stadion Śląski. To za sprawą trzeciego etapu 75. Tour de Pologne, który

6 sierpnia wyruszy z areny głównej chorzowskiego obiektu. Będzie to wyjątkowy wyścig, obchodzący 90. urodziny, przypadające w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Ewelina Kuzior

Narodowy Wyścig Niepodległości – 75. Tour de Pologne rozpocznie się 4 sierpnia na Rynku Głównym w Krakowie, a zakończy 10 sierpnia w Bukowinie Tatrzańskiej. Aż cztery etapy rozegrane zostaną w naszym regionie. Na Stadionie Śląskim rozpocznie się 140-kilometrowy, trzeci etap wyścigu z finiszem w Zabrzu.

Start honorowy z legendarnego „Kotła Czarownic” odbędzie się 6 sierpnia o godz. 15.40. W wyścigu zaprezentują się 22 teamy.

Kolarze przejadą przez bieżnię lekkoatletyczną stadionu, a następnie wyjadą tunelem w kierunku bramy nr 7.

Zapraszamy do kibicowania i wspierania zawodników. Wejście na trybuny możliwe będzie od godz. 13, bramami nr 3, 4 oraz 5. Wstęp wolny.

Tegoroczny wyścig to również wielki powrót światowego kolarstwa na Stadion Śląski. Ostatni Wyścig Pokoju na chorzowskim obiekcie odbył się 20 maja 1968 roku.

W kolejnych latach Stadion Śląski gościł jedynie kolarzy startujących w Wyścigu Przyjaźni Polski i Czechosłowacji, nazywanego wówczas „Śląskim bratem Wyścigu Pokoju”.

Wydarzenie współfinansowane jest przez Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.

W parku nie ma gór? Zawodnicy Biegu Górskiego przekonali się, że jednak są [ZDJĘCIA i WYNIKI]

gorski2018Organizatorzy Biegu Górskiego, który dziś odbył się w Parku Śląskim, przyznają, że przygotowali bodaj najtrudniejszą trasę, jaką tylko dało się wyznaczyć. Zmierzyć zdecydowało się z nią 279 zawodników. Na krótszym, 5-kilometrowym dystansie, najszybszy był Adam Jagieła, a ten dłuższy, 10-kilometrowy, najszybciej pokonał Aleksander Labziuk. W biegach dla dzieci wystartowało natomiast stu małych zawodników.

pdfWYNIKI_BIEG_GORSKI_CHORZOW_2018_5KM_1.pdf

pdfWYNIKI_BIEG_GORSKI_CHORZOW_2018_10KM.pdf

– Oczywiście ten bieg jest dla każdego, ale trzeba się do niego odpowiednio przygotować – przyznaje Stanisław Odróbka z Grupy Nonstop Adventure, która już po raz piąty przygotowała Bieg Górski wspólnie z Parkiem Śląskim. – Profil trasy jest wymagający. To nie jest bieganie po asfalcie tylko po najtrudniejszym terenie, jaki dało się tylko znaleźć w parku.

Trasa rozpoczęła się od 800-metrowego podbiegu. Zawodnicy musieli pokonać węższe i szersze, miejscami dosyć kręte, ścieżki i dukty Parku Śląskiego. – Biegacze przyznają, że ten bieg jest bardziej wymagający niż trasy w wysokich górach, gdzie mamy w zasadzie jeden podbieg i jeden zbieg. Tutaj cały czas konieczne są zmiany tempa –wyjaśnia Odróbka. – Uczestnicy, którzy startują tu pierwszy raz często pytają, gdzie te góry. Po pokonaniu tej trasy już wiedzą.

Adamowi Jagiele, który wygrał na dystansie 5 kilometrów, pokonanie trasy zajęło 20 minut i 44 sekundy. – Była bardzo ciężka technicznie. Trzeba się było bardzo dużo napracować, aby ją pokonać. Najwięcej dał mi popalić ostatni podbieg. Cały bieg raczej kontrolowałem i dosyć szybko udało mi się uciec rywalom – mówi.

Bardzo zacięta była walka na trasie 10 kilometrów. Dość powiedzieć, że Robert Faron i Kamil Bezner osiągnęli ten sam czas i oboje zajęli drugie miejsce. – Przygotowywałem się dosyć mocno na bieżni i wydaje mi się, że efekty są zadowalające – uśmiecha się Bezner. – Bieg został świetnie zorganizowany, a najbardziej zaskoczył mnie żywiołowy doping na trasie – dodaje.

W bieg dla dzieci, w czterech kategoriach wiekowych, wystartowało stu małych zawodników. Rywalizacja była bardzo zacięta. – To był mój pierwszy bieg w parku, ale na pewno nie ostatni. Bardzo cieszę się z medalu. Zamierzam teraz trenować z tatą, żeby kiedyś zdobyć puchar – mów 5-letni Sebastian Kozieł ze Świętochłowic.

Nocne powitanie lata. Parkowe atrakcje znów otwarte po zmroku

IMG 7400Park i jego goście nie pójdą spać zbyt wcześnie, żegnając tegoroczną wiosnę. Na 22 i 23 czerwca po zmroku, zaplanowano szereg imprez i wydarzeń, które z pewnością przyciągną tłumy odwiedzających. Noc Świętojańską w Parku Śląskim można zacząć w piątek, biegnąc dla Słonia, a skończyć w niedzielę na karuzeli lub „Elce”.

To już niemal tradycja, że udostępniając nasze atrakcje i przygotowując specjalną ofertę w jednostkach w godzinach wieczornych i nocnych, witamy w parku lato – podkreśla Łukasz Buszman, rzecznik prasowy Parku Śląskiego.

Bieg
W piątek, 22 czerwca, o godzinie 22, wystartuje Bieg dla Słonia. Uczestnicy po raz kolejny na sportowo uczczą pamięć himalaisty Artura Hajzera. Start odbędzie się z boiska treningowego Stadionu Śląskiego. Trasa w przybliżeniu ma siedem kilometrów i jest w całości poprowadzona alejami Parku Śląskiego. Bieg odbędzie się na częściowo oświetlonej trasie, dlatego warto zabrać ze sobą latarkę czołówkę. Ma on charakter rekreacyjny, nie będzie prowadzona klasyfikacja ani pomiar czasu. Za udział nie będzie też pobierana opłata startowa. Po zakończeniu biegu odbędzie się losowanie nagród.

„Elka”
Z kolei w sobotę, 23 czerwca, nawiążemy do czasów słynnych świąt Trybuny Robotniczej, kiedy kolejka linowa jeździła do późnych godzin nocnych i zdarzało się, że rozochoceni goście „Elki” opuszczali krzesełka dopiero po interwencji milicji. W ostatnich latach obyło się bez konieczności wzywania służb mundurowych, ale zainteresowanie również było ogromne. Nie inaczej będzie pewnie tym razem. Z naszej kolejki, podczas Nocy Świętojańskiej, będzie można korzystać aż do godziny 23.

Zoo
Uczestnicy nocnego spaceru po śląskim zoo muszą wyposażyć się w wygodne buty oraz latarki, które przydadzą się do podglądania zwierząt aktywnych nocą. Na trasie zwiedzania (również sobota, 23 czerwca) będą m.in. sowy, wydry, żenety afrykańskie, wilki grzywiaste, jeżozwierze, pantery i wiele innych. Będzie można poznać mnóstwo ciekawostek, dotyczących dziko żyjących nocnych zwierząt Polski i obserwować przynajmniej niektóre z nich. Aby wziąć udział w nocnym zwiedzaniu zoo, należy wcześniej wypełnić specjalny formularz zgłoszeniowy. Zostanie on udostępniony na stronie internetowej: www.zoo.silesia.pl. Podobnie jak w ubiegłym roku, sprzedaż biletów w cenie 30 zł od osoby (niezależnie od wieku), prowadzona będzie przez internet. Pierwsza grupa wyruszy spod bramy głównej zoo o godzinie 21, a kolejne zaczynać będą zwiedzanie w 30-minutowych odstępach.

Ze względów bezpieczeństwa, liczba osób zwiedzających zoo w nocy została ograniczona do 150. Tradycyjnie, decydująca będzie zasada „kto pierwszy ten lepszy”. Zapisy rozpoczną się 4 czerwca i potrwają do 18 czerwca lub do wyczerpania liczby miejsc.

Planetarium
23 czerwca Józef Skrzek wystąpi w chorzowskim Planetarium Śląskim na wyjątkowym, solowym koncercie, połączonym z projekcją nieba. To ostatnia okazja, by zobaczyć artystę w tym miejscu z gwiazdami wygenerowanymi przez analogowy projektor Zeissa. Józef Skrzek, jeden z najbardziej twórczych i wciąż poszukujących muzyków na polskiej scenie, doskonale czuje się zarówno w skórze rockmana (prowadząc od lat legendarne SBB), występując w kościołach z recitalami organowymi czy odkrywając nowe wymiary muzyki elektronicznej w unikatowych przestrzeniach. W Planetarium Śląskim występuje od 35 lat. Koncert wspiera Miasto Chorzów, w ramach akcji „Vinyl Festival po godzinach”. Wejście od godziny 18. Początek koncertu o 19. Bilety w cenie 45 zł, są do kupienia na Ticketmaster. pl.

Legendia
Specjalną propozycję z okazji Nocy Świętojańskiej przygotowała również Legendia Śląskie Wesołe Miasteczko. Ucieszy ona szczególnie miłośników wieczornej jazdy na atrakcjach, gdyż już 23 czerwca powróci znana i lubiana formuła Legendia at Night. W tym roku odbędzie się sześć edycji imprezy, a cały cykl zyska specjalny temat przewodni, którym będą żywioły. Podczas pierwszej, czerwcowej odsłony, goście Legendii będą mogli podziwiać starcie żywiołów ognia i wody. Będzie to możliwe dzięki specjalnemu, multimedialnemu pokazowi z wykorzystaniem najnowszych technologii audiowizualnych, na który zostaną zaproszeni uczestnicy wydarzenia. Dedykowane pokazy zyskają także pozostałe odsłony Legendii at Night, dzięki czemu każda impreza z cyklu będzie niepowtarzalna. Na formułę Legendia at Night, podobnie jak w ubiegłych latach, obowiązywać będą specjalne bilety, jednakże osoby, które zdecydują się na zakup pakietowy oraz posiadacze biletów sezonowych, mogą liczyć na dedykowaną cenę promocyjną.

Skansen
Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie, 23 czerwca od godziny 17 do 20.30, zaprasza na „Noc św. Jana, czyli sobótkę z Radiem Fest”. To święto ognia, wody i ziół. Na scenie wystąpią Kwaśnica Bawarian Show, Magda Pal i Marcin Janota. Podczas imprezy odbędzie się też prezentacja typowych dla tego święta zwyczajów, m.in. szukania kwiatu paproci i puszczania wianków. Bilet normalny kosztował będzie 10 złotych, a ulgowy 7 zł.

Bazyliszek tegorocznym hitem Legendii

okładka rekomendowanaTo będzie z pewnością największa atrakcja tego sezonu. Jedyny taki w całej Polsce potwór – przerażający Bazyliszek – zabierze swoich pasażerów w niezapomnianą podróż. Sezon w tym roku rusza już przed Wielkanocą, dlatego warto zacząć myśleć o tym, by ferie świąteczne spędzić właśnie w Legendii. Szykujcie się do niesamowitych wrażeń!

Po bodaj najkrótszej przerwie w swojej historii, znów rusza sezon w Legendii Śląskim Wesołym Miasteczku. Już od 31 marca, poza wszystkimi dotychczasowymi atrakcjami, będzie można korzystać z nowych punktów gastronomicznych i mini-miasteczka dla najmłodszych, ale przede wszystkim z Bazyliszka, który w Chorzowie bez wątpienia będzie tegorocznym hitem.

Wszyscy walczą z potworami
Jutro po raz pierwszy goście wejdą do Bazyliszka. To pierwsza w Legendii atrakcja typu Interactive Dark Ride. W tej multimedialnej zabawie dla całej rodziny, zostaniemy wyposażeni w broń. Przeniesiemy się bowiem do świata, w którym będziemy musieli strzelać promieniami odbitymi od lustra. A wszystko po to, aby stawić czoło różnego rodzaju potworom oraz innymi stworom, które zrobią wszystko, aby nas wystraszyć. Dopiero po ich pokonaniu staniemy oko w oko ze sławetnym Bazyliszkiem. Urządzenie nawiązuje w dość luźny sposób do śląskich i warszawskich legend o tym potworze, który zamieniał ludzi i przedmioty w kamień. Te elementy również pojawią się w Jamie Bazyliszka. Zanim jednak dostaniemy się do niej, przemierzymy wagonikiem m.in. starą wieś, ciemne jaskinie, magiczne lasy i ruiny.

decorecran10

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Za tworzenie Bazyliszka odpowiada firma Alterface wspólnie z JoraVision. Atrakcja łączy kilka technologii, które do tej pory nie były zastosowane w żadnym urządzeniu jednocześnie. Ma powierzchnię 1000 metrów kwadratowych, dziesięć niezależnie poruszających się pojazdów o pojemności do sześciu osób. Składa się z ośmiu interaktywnych scen tematycznych, a także interaktywnej sceny w Galerii Sław i peronu. Czas jazdy wynosi aż 4,5 minuty. Maksymalna przepustowość urządzenia to 1500 osób na godzinę.

Mini-miasteczko i napis bardzo oczekiwany
To nie koniec nowości. W tym sezonie chorzowski park rozrywki przygotuje kolejną część terenu z nowym układem alejek, oświetleniem i systemem nagłośniania, który funkcjonuje już w pozostałych strefach. Znajdą się tam m.in. gry interaktywne, w których będzie można sprawdzić swoją celność i sprawność. Nowością w tym sezonie będzie też mini-miasteczko. Tam z kolei napotkamy atrakcje doskonale znane z Legendii, ale w miniaturowej formie. Wśród nich m.in. wagonik z Lech Coastera i wiele innych. Do parku rozrywki wrócił też napis Śląskie Wesołe Miasteczko, o który tak bardzo zabiegali społecznicy. Został usytuowany za rollercoasterem Tornado. Jest dobrze widoczny m.in. z kolejki linowej „Elka”. Odnowiony – po zmroku będzie świecił.

DJI 0344

Legendarny przybornik
Bilet normalny do Legendii kosztuje 89 złotych, a ulgowy 79 zł. Warto wiedzieć, że wejściówki zakupione on-line są aż o 20 złotych tańsze. Karnet sezonowy, który uprawnia do korzystania z atrakcji każdego dnia, gdy miasteczko jest otwarte, kosztuje 119 złotych. W kwietniu Legendia będzie otwarta w weekendy oraz w Poniedziałek Wielkanocny od godziny 10 do 20, a w maju miasteczko będzie dostępne przez cały pierwszy tydzień miesiąca, później w soboty i niedziele, również od 10 do 20. Szczegóły znajdziecie na stronie: www. legendia.pl.'

DJI 0113

 

pwełFoto

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Paweł Ccebula

Dyrektor Legendii Śląskiego Wesołego Miasteczka

W przygotowanie tego sezonu włożyliśmy ogromnie dużo pracy. Nie mam wątpliwości, że nasi goście będą bardzo zadowoleni. Tegoroczny hit – Bazyliszek – to prawdziwe multimedialne show, nasza interaktywna duma, wyróżnik, opowiada kolejną legendę. Czyni to w sposób folklorystyczny, ale nie infantylny. Dzięki temu atrakcja będzie ciekawa zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Proponujemy tym samym coś, czego w Polsce do tej pory nie było i jesteśmy przekonani, że taki typ opowiadania historii się spodoba. To kolejny rok, w którym sporo poświęciliśmy przestrzeni użytkowej naszego parku. Ta zmiana najbardziej rzuci się w oczy.

Copyright © 1995-2011 Park Śląski