Dzisiaj mamy: Czwartek 18.01.2018

W Planetarium Śląskim już w tym roku rozpocznie się budowa parku nauki

IMG 2373W tym roku rozpocznie się rozbudowa i modernizacja Planetarium Śląskiego. Zarząd Województwa Śląskiego zadecydował o przeznaczeniu na ten cel ponad 92 milionów złotych pochodzących ze środków Unii Europejskiej. Pierwsze prace powinny rozpocząć się już wiosną.

Planetarium Śląskie wzbogaci się o nowy budynek o powierzchni ponad 2,5 tysiąca metrów kwadratowych. Znajdą się w nim między innymi sale wykładowe, pracownie, a także interaktywna ekspozycja edukacyjna prezentująca w zupełnie nowatorski sposób zagadnienia z trzech dziedzin nauki: sejsmologii, meteorologii oraz astronomii. Obok Planetarium zostanie wybudowana wieża widokowa, dzięki której będzie można podziwiać panoramę Katowic, Siemianowic Śląskich i Chorzowa. Zmodernizowane zostanie także obserwatorium astronomiczne wyposażone w największą w Polsce lunetę o średnicy 30 cm.

Plan przebudowy obejmuje również kopułę i główną salę Planetarium. Mający ponad 60 lat główny projektor trafi na specjalną ekspozycję i zostanie zastąpiony przez jeden z najnowocześniejszych na świecie systemów analogowo – cyfrowych.

Planetarium Śląskie działa od 1955 roku i jest największą oraz najstarszą tego rodzaju instytucją w Polsce. Co roku odwiedza je ponad 160 tysięcy osób.

Zakończenie modernizacji i rozbudowy zaplanowano na koniec 2020 roku.

IMG 2370 2

 

 

Planetarium – Śląski Park Nauki
Najważniejsze fakty

• Planetarium zostanie powiększone o 2500 metrów kwadratowych. W nowym budynku znajdzie się miejsce dla ekspozycji stałej składającej się z około 30 stanowisk dydaktycznych, sal wykładowych oraz pracowni. Obok budynku powstanie wieża widokowa. W bezpośrednim sąsiedztwie budynku będzie zlokalizowana stała ekspozycja zewnętrzna „Eppur si muove” prezentująca różne aspekty ruchu obrotowego.

• Konkurs na projekt Planetarium – Śląskiego Parku Nauki wygrała firma architektoniczna Consultor Sp. z o.o. z Poznania.

• Budowa rozpocznie się w 2018 roku. Jej zakończenie planowane jest na koniec 2020 roku.

• W zabytkowym budynku Planetarium zostanie zmodernizowana główna sala projekcyjna, wymienione zostaną fotele, ekran, system dźwiękowy oraz projekcyjny. Projektor Zeissa, który był wykorzystywany przez ostatnie 62 lata zostanie wyeksponowany w nowym budynku. Jego miejsce zajmie hybrydowy system projekcji. Gwiazdy będą prezentowane za pomocą analogowego projektora, natomiast dzięki systemowi cyfrowych rzutników pracujących w rozdzielczości 8K będzie można wyświetlać dowolne ruchome obrazy na sferycznym ekranie. Zmieniony zostanie także profil podłogi na amfiteatralny, by salę można było wykorzystywać także do konferencji, sympozjów oraz koncertów.

• Ekspozycja stała znajdująca się w nowym budynku będzie poświęcona trzem dziedzinom nauki: sejsmologii, meteorologii oraz astronomii. Osoby odwiedzające Planetarium będą zwiedzały ekspozycje w niewielkich grupach wzdłuż logicznie skonstruowanych ścieżek tematycznych w towarzystwie opiekuna – przewodnika. Eksponaty interaktywne będą innowacyjne i niespotykane w innych parkach nauki. Będą to m.in.:

- Stanowisko z przekrojem Ziemi – dolna połówka przeciętej poziomo kuli o średnicy niemal 2 metrów. Powierzchnia przekroju to jednocześnie ekran dla multimedialnego projektora pokazującego ruchomy i interaktywny obraz wnętrza naszej planety.

-Platforma z makietą miasta – model miasta z budynkami o różnej wielkości prezentujący skutki trzęsienia ziemi o różnych częstotliwościach. Podczas prezentacji budynki ulegają zniszczeniu. Następnie są błyskawicznie składane w całość przez ramię specjalnego robota.

- Pokoje klimatyczne – pomieszczenia z różną temperaturą i wilgotnością prezentująca w jaki sposób poziom wilgotności w klimacie gorącym i zimnym wpływa na odczuwanie temperatury.

-Kolumna pogodowa – kilkumetrowa kolumna ze szkła lub poliwęglanu, w której w ciągu kilkudziesięciu sekund można wytworzyć mgłę, tornado, chmurę oraz opad deszczu lub śniegu.

- Lot w kosmos – pomieszczenie będące symulatorem lotu kosmicznego wyposażone w ruchome fotele, z których każdy może wykonywać ruchy we wszystkich stopniach swobody. Każdy z widzów zostanie wyposażony we własne okulary VR.

• Nadal będzie funkcjonowało obserwatorium astronomiczne wyposażone w największą w Polsce lunetę o średnicy 30 cm.

• W salach dydaktycznych prowadzone będą zajęcia edukacyjne dla uczestników zajęć organizowanych zarówno dla dzieci i młodzieży jak także seniorów (np. w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku)

• W ramach projektu zostanie zakupione nadmuchiwane planetarium mobilne, dzięki któremu możliwa będzie prezentacja niektórych seansów poza główną salą, a także testowanie nowych produkcji, które będą przygotowywane przez zespół Planetarium Śląskiego.

• Ekspozycja stała składać się będzie z dwóch części: sejsmologia z meteorologią oraz astronomia, które będzie można zwiedzać oddzielnie lub łączyć. Zwiedzanie w ramach zajęć dydaktycznych odbywać się będzie w niewielkich grupach (ok. 10 osób). Czas przewidziany na jedno stanowisko ekspozycyjne to od 5 do 10 min. Całkowity czas zwiedzania całej ekspozycji będzie wynosił od 2,5 godziny do 3 godzin (ok. 1,5 godz. dla sejsmologii z meteorologią oraz ok. 1 godz. dla astronomii). Można będzie zmieniać kolejność zwiedzania działów bez uszczerbku na jakości ścieżki edukacyjnej.

• Obecnie Planetarium Śląskie odwiedza ok 160 tysięcy osób rocznie. Po modernizacji i rozbudowie planowane jest zwiększenie tej liczby do 240 tysięcy.

Wolontariusze nie usiedzą. Dziś obchodzą swoje międzynarodowe święto

5 czolowka_3_1Dynamiczni, gotowi do pomocy, pełni optymizmu – tacy są seniorzy, którzy swój czas poświęcają innym w ramach Parkowej Akademii Wolontariatu. Patrząc na nich, nie dasz się zwieść stereotypom na temat starości. Chcesz dołączyć do tej supergrupy? Zrób to teraz!

Jest ich kilkudziesięciu. Wiek: 60-83 lata. Przeważają żwawe panie. Cecha charakterystyczna: nie usiedzą. Prowadzą cykliczne zajęcia dla seniorów, pomagają w organizowaniu imprez, wigilii dla samotnych, prowadzą Klub Książki Mówionej dla chorych seniorów, pielęgnują rośliny… Jacy są starsi wolontariusze Parkowej Akademii Wolontariatu przy Fundacji Park Śląski? Na pewno nie da się ich łatwo zaszufladkować. Sprawdźcie, jakie stereotypy łamią.

Stereotyp 1: Częściej chorują i mają gorszą kondycję
Emilia (lat 80) zaczęła marsze z kijami, bo cała rodzina robiła noworoczne postanowienia. Po kilku latach od postanowienia, codziennie ponad dwie godziny maszerowała przez Park Śląski, pokonując 12-13 km. – Niech pani zwolni, policja stoi z radarem – usłyszała któregoś dnia. Chodziła sama, bo ani rówieśnicy, ani rodzina nie nadążali. – Mam aplikację w moim smartfonie, która liczy kilometry, czas, spalone kalorie, pokazuje, jak się nawadniać – chwali się Emilia.

Franciszek (70+) biega od kilkunastu lat – w maratonach, półmaratonach, biegach nocnych i dziennych, rekreacyjnie po parku. W Chorzowie, Katowicach, Wrocławiu, Atenach… Zdobywa medale, puchary. W Atenach nie zdobył, bo musiał tempo dostosować do córki. Jeździ na rowerze, ćwiczy fitness, nordic walking. Jako wolontariusz, fachowiec od sportu, prowadzi treningi biegowe i grę w boule.

Roman (60+) – kiedy nie masuje i nie pracuje jako wolontariusz – z kilkadziesiąt lat młodszą Tatianą bierze udział w rajdach rowerowych, zawodach nordic walking, marszonach, czyli marszach na bardzo długich dystansach, stepują, tańczą zumbę, zdobywają szczyty górskie… Czy rzeczywiście mają gorszą kondycję?

Stereotyp 2: Trzeba im dłużej tłumaczyć, by wprowadzić ich w działania
Wolontariusze-seniorzy przed każdą pracą przechodzą szkolenie: co mają robić, gdzie, kiedy, jak, dlaczego. Krystynie (60+) wystarczy informacja: pracujesz na kongresowej recepcji. Wie, że przychodzi trzy, cztery godziny przed rozpoczęciem Kongresu Obywatel Senior, kompletuje materiały (teczki z zawartością), przegląda listy osób zgłoszonych, zaproszonych gości, przygotowuje tabliczki informacyjne, ogląda teren – żeby mogła odpowiadać na pytania: gdzie co się odbywa. Jeszcze raz przegląda program Kongresu – żeby mogła szybko znaleźć właściwe wydarzenie. Dwie godziny przed rozpoczęciem imprezy jest gotowa do przyjmowania i informowania kongresmenów.

Skąd taka biegłość? Krystyna od kilku lat zarządza recepcją w czasie Kongresów. W tym roku zastąpiła ją Małgosia. Razem z Emilią i Jolą usłyszały, że są najlepszą recepcją świata.

Stereotyp 3: Gorzej znają nowoczesne technologie
Edward (70+) to przewodnik, ratownik górski, instruktor, nauczyciel akademicki, instruktor nordic walking… Co tydzień prowadził też w Parku Śląskim zajęcia komputerowe dla seniorów. Objaśnia, jak robić dobre zdjęcia, obrabiać je na komputerze, korzystać ze smarfona… Lubi takie nowinki.
Franciszka (70+) miłość do biegów doprowadziła na warsztaty komputerowe. Bo nie da się już zgłosić do maratonu inaczej, niż przez internet. Założył więc skrzynkę pocztową, profil na Facebooku i nauczył się korzystać z wyszukiwarki.

Stereotyp 4: Nie są otwarci na nowe doświadczenia
Adela (70+) przyjechała na Śląsk po śmierci męża. Nikogo nie znała, bo skąd? Wcześniej wychowywała dzieci, szyła. Dziś, jako wolontariuszka, pomaga i śpiewa na wigiliach i śniadaniach wielkanocnych dla samotnych. Jeździ na rowerze (koniecznie w długich, kolorowych spódnicach, ma ich 53) – wszędzie: po Śląsku i innych zakątkach Polski, chodzi z kijami, robi biżuterię, tańczy… Jest – jako wolontariuszka –przy każdym działaniu. Można zmienić wszystko po siedemdziesiątce? Adela zmieniła i zmienia.

Stereotyp 5: Osoby starsze są bierne
Halina (lat 70) ciągle pracuje zawodowo – egzaminuje, uczy języka polskiego. Prócz tego chodzi do teatru, na koncerty, wyjeżdża, działa w radzie seniorów. Od kilku lat jest wolontariuszką, do czerwca uczyła języka włoskiego, w maju i październiku prowadziła dwie części Kongresu Obywatel Senior. Po co dodała sobie pracy, włączając się w wolontariat? Bo na uniwersytecie trzeciego wieku nieco się nudziła: chciała działać, a nie tylko słuchać.

Czy to wolontariat zmienił Krystynę, Małgosię, Franka? Trochę tak, trochę nie. Krystyna czuje się potrzebna i zachwycona pracą w grupie. Halina może powiedzieć, co myśli na debatach kongresowych i robi to bez skrępowania. Nieśmiały Franek regularnie prowadzi zajęcia z boulami, czasem treningi rowerowe i biegi. Adela obszywa koleżanki z wolontariatu. Małgosia na swoich zajęciach poznała Leszka. Od kilku miesięcy są małżeństwem. 5 grudnia razem będą świętować Międzynarodowy Dzień Wolontariusza.

Zapisy do Akademii Wolontariatu: tel. 666031514
oraz e-mail : Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Projekt „Senior działa”, w ramach którego Fundacja Park Śląski szkoliła liderów lokalnych, rady seniorów i seniorów ciekawych obsługi tabletu i działań w wolontariacie, dofinansowany został ze środków Programu Rządowego na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020.

Stadion Śląski areną Memoriału Kamili Skolimowskiej 2018 [KUP BILET]

22563584 1536739859726976_1083806127_oMemoriał Kamili Skolimowskiej w 2018 roku odbędzie się na Stadionie Śląskim! 10 dni po zakończeniu lekkoatletycznych mistrzostw Europy największe gwiazdy Królowej Sportu wystartują w Chorzowie. Już od dziś możecie nabyć bilety na to wyjątkowe wydarzenie, do sprzedaży trafiła limitowana pula wejściówek w promocyjnej cenie!

To już pewne – 22 sierpnia 2018 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie odbędzie się dziewiąta edycja Memoriału Kamili Skolimowskiej. Impreza, która od lat przyciąga największe gwiazdy światowej lekkoatletyki oraz dziesiątki tysięcy kibiców, w przyszłym roku po raz pierwszy odbędzie się na Śląsku. Po wielu latach spędzonych w Warszawie – rodzinnym mieście najmłodszej polskiej mistrzyni olimpijskiej – jeden z najważniejszych polskich mityngów lekkoatletycznych przenosi się do Chorzowa. Jak podkreśla dyrektor imprezy, Marcin Rosengarten, to szansa na rozwój zawodów.

- W Warszawie spędziliśmy pięknych osiem lat, na PGE Narodowym padło wiele znakomitych wyników i każdego roku impreza przyciągała coraz to więcej kibiców, jednak ze względu na to, iż nie jest to lekkoatletyczny obiekt, nie mogliśmy rozgrywać tam wszystkich konkurencji, szczególnie biegowych a przecież mamy w nich wielkie gwiazdy. Przeprowadzka na Stadion Śląski to możliwość rozwoju. Obok świetnych rzutów widzowie zobaczą czołowych biegaczy świata. Po prostu – Memoriał Kamili Skolimowskiej przyciągnie na ten piękny stadion dziesiątki największych gwiazd światowej lekkoatletyki. Jestem przekonany, że 22 sierpnia przyszłego roku obiekt zapełni się kibicami spragnionymi wielkiego sportu, a doskonale wiemy, że mieszkańcy Śląska sport po prostu mają we krwi – mówi Rosengarten.

We wtorkowe przedpołudnie symbolicznego otwarcia rzutni na Stadionie Śląskim dokonali mistrzowie Anita Włodarczyk i Piotr Małachowski. Dwójka polskich czempionów, medalistów olimpijskich, stała się tym samym swoistymi rodzicami chrzestnymi rzutni na chorzowskim stadionie. To gwarancje, że miejsce to będzie w przyszłości świadkiem niesamowitych lekkoatletycznych pojedynków uwieńczonych rekordowymi wynikami.

- Pierwszy raz jestem na Stadionie Śląskim. Wspaniały obiekt, już wyobrażam sobie doping tysięcy polskich kibiców na zawodach lekkoatletycznych i aż przechodzą mnie ciarki. Bardzo przypomina mi on tak szczęśliwy dla mnie stadion w Berlinie. Nie mogę się już doczekać pierwszego startu! – zapewnia rekordzistka świata Anita Włodarczyk.

Zmodernizowana arena będzie teraz najważniejszym obiektem lekkoatletycznym w kraju.

- Jesteśmy przekonani ze środki które wydaliśmy na przystosowanie obiektu do funkcji lekkoatletycznych będzie procentować. – podkreślił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.

Już dziś do sprzedaży trafiła specjalna, limitowana pula biletów, których promocyjna cena zaczyna się od 15 zł. Dodatkowo dla pierwszego 1000 osób, które zakupią wejściówki on-line, przygotowana została kolekcjonerska wersja biletu z autografem mistrzyni olimpijskiej Anity Włodarczyk. Warto podkreślić, że Memoriał Kamili Skolimowskiej to pierwsza impreza na nowym Stadionie Śląskim na którą bilety trafiły do sprzedaży! Będzie je można nabyć za pośrednictwem serwisów kupbilet.pl oraz ebilet.pl, a także w punktach Empik, Saturn i STS na terenie całej Polski.

Dlaczego liście zmieniają kolory?

13 czolowkaKolorowe liście sprawiają, że Park Śląski jesienią w niektórych miejscach przypomina bajkowy las. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego właśnie o tej porze roku jest tu tak pięknie? Zadaliśmy to pytanie parkowym specjalistom od zieleni, którzy wyjaśniają: – Chodzi głównie o dostęp do światła, glebę i barwniki. Przemiany trwają bardzo krótko i zapowiadają nadejście zimy. Warto się nimi cieszyć, dopóki są.

Najbardziej znanym barwnikiem, który sprawia, że tak bujnie na naszej planecie rozwija się życie, jest chlorofil. Właśnie dzięki niemu, rośliny mogą budować własne tkanki w oparciu o promieniowanie słoneczne, które stanowi podstawowe źródło energii do przemian chemicznych. Ważne w tym procesie są również woda i dwutlenek węgla.

– Właśnie dzięki chlorofilowi te substancje zamieniają się w części organiczne roślin, a po ich śmierci stają się materią organiczną, która w dalszych etapach zmieni się w części składowe gleby – tłumaczy Krystian Golasz, specjalista ds. zieleni w Parku Śląskim.

Barwnik zielony ma największy wpływ na bogactwo życia na naszej planecie. Występuje właściwie w każdej roślinie do jesieni. Gdy zmniejszają się długość dnia i intensywność promieniowania słonecznego, roślinom – z powodu zbyt małej ilości energii – nie opłaca się przeprowadzanie procesu fotosyntezy. Właśnie wtedy dochodzi do przemian w liściach, a chlorofil ulega uwstecznieniu i redukcji. – Wówczas do głosu dochodzą inne barwniki roślinne, które wprawdzie istniały, ale były przytłumione – wyjaśnia Golasz. Wśród tych barwników jest ksantofil (barwnik żółty), karoten (barwnik pomarańczowy) oraz występujący tylko jesienią antocyjan (barwnik czerwony).

– Ten ostatni powstaje w wyniku przemian chemicznych cukrów zawartych w liściach – zaznacza Golasz. – Naukowcy podejrzewają, że czerwony kolor odstrasza szkodniki, na przykład mszyce, które o tej porze roku składają jaja, aby przetrwać zimę i wiosną pasożytować na roślinach. Na tych przebarwionych na czerwono jest ich mniej lub nie występuję w ogóle. Czerwonemu barwnikowi przypisuje się również zwiększanie odporności roślin na przemarzanie – dodaje.

Wśród roślin, które w Parku Śląskim najefektowniej wyglądają jesienią, należy wymienić winobluszcz pięciolistkowy, sumak octowiec, azalię pontyjską, trzmielinę oskrzydloną, a także dereń kousa i kiścień wawrzynolistny.

Jest kilka czynników, które wpływają na konkretną barwę liścia. Ważne są zarówno uwarunkowania genetyczne roślin, jak i środowisko, w tym również odczyn gleby. – Jeżeli chodzi o antocyjan, właśnie odczyn podłoża sprawia, że dany liść jest bardziej lub mniej wybarwiony. Na glebach kwaśnych, rośliny mają często zabarwienie jasnoczerwone, w obojętnym czerwono-fioletowe, a w zasadowym – zielone. Widać to chociażby po czerwonej kapuście, która w przypadku kwaśniejszej gleby jest bardziej czerwona – mówi Golasz.

Przebarwienia liści i przemiany barwników trwają dosyć krótko – zależą od temperatury jesienią. Po pierwszych przymrozkach liście masowo opadają.

– Cały ten okres nie trwa dłużej niż trzy, cztery tygodnie – twierdzi Golasz. – Później barwniki ulegają destrukcji. Cześć składników pokarmowych z liści wraca do rośliny, aby wyrównać jej bilans energetyczny. Liście robią się wówczas szkliste, co jest objawem pierwszego przemrożenia. A kiedy stają się słomkowo-brązowe, ich komórki obumierają.

13 czolowka_ambrowiec_aplaPora na ambrowca

O tej porze większość liści już opadła, jednak jest jedna roślina, która zachowała swoje piękne, czerwone kolory.To ambrowiec amerykański, który przebarwia się bardzo późno, a liście na nim utrzymują się dosyć długo. W Parku Śląskim ambrowiec rośnie m.in. przy budynku dyrekcji oraz w Cichym Zakątku.

Fundacja Park Śląski rusza z kampanią edukacyjną na temat czystości powietrza

DJI 0682Fundacja Park Śląski prowadzi kampanię antysmogową. Wyznaczono 40 punktów pomiarowych na terenie parku. Różnią się gatunkami drzew w otoczeniu oraz odległością od zanieczyszczonych ulic. W ten sposób zostanie zbadany wpływ roślinności (przede wszystkim drzew) na jakość powietrza.

Normy jakości powietrza są w naszym regionie często przekraczane. W kwietniu Sejmik Województwa Śląskiego przyjął ustawę antysmogową, która zacznie obowiązywać już od września. Niestety, zanieczyszczonym powietrzem oddychamy każdego dnia, ale jest o nim głośno przede wszystkim w sezonie grzewczym. Wiosną oraz latem powietrze filtrują drzewa, więc o nim zapominamy. Czy powinniśmy?

Rośliny w procesie fotosyntezy pobierają z powietrza dwutlenek węgla, a oddają tlen. Jedno drzewo produkuje w ciągu roku tyle tlenu, ile zużywa człowiek w ciągu dwóch lat życia. Poprzez liście, drzewa wychwytują cząsteczki pyłów oraz sadzy, a także rozmaite szkodliwe substancje gazowe, zanieczyszczające powietrze. Ale nawet drzew może kiedyś zabraknąć i ludzie sami przyczyniają się do ich marnowania, nie będąc tego świadomymi. Dlatego od początku czerwca do końca listopada 2017 roku, Fundacja Park Śląski realizuje projekt edukacyjny „Park Śląski jako Zielone Płuca Śląska – kampania antysmogowa dla mieszkańców śląskich miast, z podkreśleniem roli zieleni miejskiej jako rezerwuaru czystego powietrza", który uzyskał dotację w konkursie ogłoszonym przez Wydział Edukacji i Nauki w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego w Katowicach.

 

IMG 0045Wyniki znajdą się na tablicy

Proponowana kampania antysmogowa zostanie zrealizowana w obrębie Parku Śląskiego. Jest to obszar zieleni miejskiej wybitnie wyróżniający się wśród najbardziej zanieczyszczonych miast naszego regionu. Na Śląsku brakuje dużych kompleksów leśnych, dlatego z racji niepodważalnej roli drzew w oczyszczaniu powietrza, istnieje pilna potrzeba nadania zieleni miejskiej Śląska rangi równoważnej puszczom obecnym w innych częściach Polski.

– W ramach proponowanego projektu planujemy sprawdzić, jaka faktycznie jest jakość powietrza w różnych częściach Parku Śląskiego. Wyznaczyliśmy 40 punktów pomiarowych różniących się gatunkami drzew w otoczeniu oraz odległością od zanieczyszczonych ulic – tłumaczy Anna Poraj, prezes Fundacji Park Śląski. – Pomiary będą wykonywane na każdym punkcie raz w miesiącu od czerwca do października tego roku. Uśrednione wyniki pomiarów udostępnimy dla wszystkich zainteresowanych na specjalnej tablicy zamontowanej w Parku – dodaje.

Wymyśl odpowiedzi na konkursowe hasła

Autorom projektu zależy na dialogu z jego adresatami, którymi są mieszkańcy aglomeracji śląskiej. Walkę ze smogiem musimy prowadzić wszyscy, każdego dnia. Na pierwszym miejscu: dbajmy o drzewa i rezygnujmy z samochodów na rzecz transportu publicznego. Nie zawsze jest to proste, ale warto się przemóc. Chcemy zapytać o różne przemyślenia wszystkich ludzi. Dlatego ogłaszamy konkurs na historie rozwijające hasła w temacie walki o poprawę jakości powietrza. Organizatorzy konkursu proszą o niesztampowe i zabawne rozwinięcie następujących haseł: 1. Historia drzewa 2. Historia parku 3. Dotkliwe schorzenie zdrowotne to... 4. Transport publiczny... Teksty – skojarzenia i anegdoty – są przyjmowane drogą mailową, a autorzy pozostaną anonimowi, za wyjątkiem ogłoszenia wyników konkursu. W mediach jest dużo o piecach grzewczych, przestarzałych paliwach oraz maskach antysmogowych – czyli działaniach doraźnych. Zbyt mało mówi się o rozwiązaniach prewencyjnych. Konkurs na rozwinięcie haseł to swoista sonda o tym, czego nie wiemy i co jeszcze warto zmienić.

Na odpowiedzi organizatorzy czekają pod adresem mailowym: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. do końca września 2017 roku. Za poczucie humoru doliczamy dodatkowe punkty.

Wzorcowa odpowiedź

Dla przykładu poprosiliśmy o odpowiedzi znajomą panią Agatę, pochodzącą z Zagnańska pod Kielcami (woj. świętokrzyskie), w którym to mieście, ostatniej zimy także notowano znaczące przekroczenia wskaźników jakości powietrza.

Historia drzewa to dla pani Agaty fenomen słynnego dębu „Bartka" z Zagnańska. „Bartek" jest objęty prawdziwym kultem – znajduje się w godle gminy, jego imię nosi najlepsza lokalna pizzeria oraz kilka okolicznych sklepów, a starsze panie podarowały mu wydziergany własnoręcznie szalik. Najlepiej skwitowała to przed wyjazdem wakacyjnym pani Agaty w 2015 roku, pracownica jednego ze schronisk młodzieżowych: „ponieważ Bartek nie jest ani największym, ani najstarszym dębem w Polsce – składkę członkowską bez zniżek proszę".

Na temat historii konkretnego parku, pani Agata wspomina 206 drzew wyciętych ponad dwa lata temu na potrzeby wybudowania parkingu pod Wojewódzkim Domem Kultury w Kielcach tylko dlatego, że urzędnicy pomylili się i wywłaszczyli zbyt duży teren pod inwestycję. Strach pomyśleć, ile podobnych historii dzieje się w całym kraju.

Za najbardziej dotkliwe schorzenie nasza znajoma uważa chorobę popromienną, ponieważ ma za sobą lekturę reportażu na temat skutków katastrofy reaktora jądrowego w Czarnobylu 26 kwietnia 1986 roku. Często myśli o tym, że zanieczyszczone powietrze może zawierać rakotwórcze izotopy pierwiastków. Wraz z nią zaczęła o tym dumać również cała kadra Fundacji Park Śląski.

Anegdota z transportu publicznego to świeża historia, kiedy to pani Agata wracała pociągiem do domu. W tym samym wagonie siedziało dwóch panów, którzy komentowali najnowsze wydarzenia polityczne i niekoniecznie byli trzeźwi. Na jednej stacji był postój ok. 20 minut. Poważna sprawa – pociąg stanął, maszynista wyłączył silnik. Była cisza. Nagle wszyscy usłyszeli dialog panów: A: Co jest, stoimy? B: Tak, pewnie konduktor musiał skoczyć po papier toaletowy.

A: Po co mu papier toaletowy? B: Na posiedzenie. Rady ministrów najlepiej.

Tekst: Emilia Grzędzicka (koordynator projektu)

Copyright © 1995-2011 Park Śląski