Dzisiaj mamy: Poniedziałek 18.11.2019

Niedziela z krokusami i dębem Gerardem

75557399 2799513566727928_6009299115626725376_oSadzenie dziesięciu tysięcy krokusów nie trwa wcale długo. Przekonali się o tym ci wszyscy, którzy przyszli na plac pod bramę śląskiego zoo. Park Śląski po raz pierwszy zaprosił na „Krokusową niedzielę”. Tego samego dnia zasadzono w parku dęba, który upamiętnia zmarłego w zeszłym roku społecznika Gerarda Mądrego.

– Pogoda bardzo dziś dopisała, dlatego zdecydowaliśmy się na jesienny spacer po parku. A sadzenie krokusów w bardzo atrakcyjny sposób go urozmaiciło – mówi Edyta Malicka, która na „Krokusową niedzielę” przyszła z mężem i dwiema córkami. – Jesteśmy tu bardzo często. Wiosną na pewno sprawdzimy, jak posadzone przez nas krokusy urosły – zapewnia.

Park Śląski na tego typu jesienne wydarzenie zaprosił po raz pierwszy. Łącznie posadzono dziesięć tysięcy krokusów w kolorach białym, żółtym i fioletowym. Wszystkie zasadzono przy alei generała Jerzego Ziętka, w okolicy bramy śląskiego zoo. Impreza, poza aspektem społecznym, ma również wymiar edukacyjny.

– Nasi ogrodnicy udzielają informacji na temat sadzenie. Pokazują, jak właściwie wkopać taką roślinę, odpowiadają też na zadawane przez uczestników akcji pytania – mówi Joanna Karweta z Parku Śląskiego, organizatorka „Krokusowej niedzieli”. – Najczęściej dotyczyły one głębokości, na jaką trzeba wykopać taką cebulkę oraz kolorów, w jakich krokusy zakwitną. Wiele osób wybiera konkretne miejsce, aby doglądać posadzonych przez siebie kwiatów.

W wydarzeniu wzięły udział osoby w różnym wieku. Starsi mogli przypomnieć sobie czasy, kiedy w ramach czynów społecznych sadzono w parku drzewa, a młodsi nauczyć się czegoś ciekawego o roślinach i skorzystać m.in. z malowania buziek przez animatorów.

Po sadzeniu krokusów odbyło się uroczyste zasadzenie dębu, który upamiętania zmarłego w zeszłym roku Gerarda Mądrego, społecznika, twórcę stowarzyszenia „Nasz park”, przyjaciela i wielkiego miłośnika Parku Śląskiego. Dąb Gerard stanął przy alei Głównej, tuż za mostkiem.

– Mąż przez kilkanaście lat był liderem naszego stowarzyszenia. Dla nas to bardzo ważna inicjatywa. Cieszymy się, że park wyszedł z tą propozycją – podkreśla Elżbieta Mądry, żona pana Gerarda i obecna przewodnicząca Stowarzyszenia „Nasz Park”. – Chciałam za nią podziękować zarządowi i pracownikom parku. Mąż walczył m.in. o parkowe drzewa. Dlatego ta forma upamiętnienia go w tym miejscu jest na pewno adekwatna. Zwłaszcza, że będzie to dąb, drzewo szlachetne i długowieczne, ale też twarde. A taki właśnie był Gerard.

W podobnym tonie wypowiadają się przedstawiciele parku. – Gerard Mądry był ważną i zasłużoną osobą dla tego miejsca. Dzięki temu drzewu, za każdym razem, kiedy przejdziemy tą aleją, będziemy mogli sobie o nim i o tych wszystkich dobrych rzeczach przypomnieć. Jestem przekonany, że wyrośnie pięknie i okazale – zaznaczył podczas sadzenia Tomasz Papaj, prezes Parku Śląskiego.

74789389 2799820463363905 421700981705670656 n

Copyright © 1995-2011 Park Śląski