Dzisiaj mamy: Wtorek 19.03.2019

Odszedł Gerard Mądry, wielki miłośnik i przyjaciel Parku Śląskiego

IMG 2141Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku to był obiekt jego największej troski. Gerard Mądry nigdy nie dawał za wygraną, a jego czasem może i zbyt ostra krytyka, zawsze dawała do myślenia. Nie było też wątpliwości, że chodzi w niej tylko o jedno: aby park wrócił do lat największej świetności.

Stowarzyszenie „Nasz Park” działa już od ponad 13 lat. Powstało m.in. w celu zapewnienia parkowi finansowania oraz wskazywania na jego społeczny charakter i na to, że „dziś jest dorobkiem kulturowym i materialnym naszego regionu” (cytat ze strony stowarzyszenia). Gerard Mądry, jeden z założycieli i wieloletni prezes „Naszego Parku”, ma spore zasługi w społecznym krzewieniu świadomości na temat na temat WPKiW i jego problemów. To właśnie mówienie o nich opinii publicznej pozwoliło dać zielone światło polityczne na skuteczne szukanie pieniędzy dla parku.

Razem z Janem Błautem tworzyli charakterystyczny duet – dwóch starszych panów, którzy redagowali swojego „Kukloka”, chodzili po parku i doglądali prac. Mówili dosadnie, co myślą. Wyciągali dokumenty, zawsze mieli swoje zdanie. Często wspominali swój udział w budowie parku i jego wygląd za czasów generała Jerzego Ziętka. Byli przy tym bardzo autentyczni.

Trzeba też sobie jasno powiedzieć, że postulaty i oczekiwania Gerarda Mądrego nie zawsze spotykały się u nas z radosnym przyjęciem, a z jego krytyką nie zawsze było nam po drodze. Ale z perspektywy czasu widzimy, jak bardzo była ona potrzebna. To również dzięki niemu doceniliśmy, jak ważna w funkcjonowaniu takich miejsc jak Park Śląski, jest strona społeczna.

Wiosną podczas sadzenia roślin, właśnie ze stroną społeczną, posadzimy dęba, który na kolejne dziesięciolecia upamiętni pana Gerarda w parkowej przestrzeni. Sowicie sobie na to zasłużył. Mamy też nadzieję, że pilnowania parku nie odpuści. Bo z góry jeszcze lepiej widać, co trzeba w nim poprawić.

Pracownicy Parku Śląskiego
(WPKiW)

Copyright © 1995-2011 Park Śląski