Dzisiaj mamy: Wtorek 26.09.2017

Park Śląski Quest, czyli „Spacer z dostojnym Jorgiem”

img200Pamiętacie zabawę w podchody? Lubicie poznawać nowe miejsca lub głębiej odkrywać te, które już znacie? W takim razie pierwszy prezent z okazji 65. urodzin parku powinien wam się spodobać. To questing – nowość w Polsce, nowość w naszej aglomeracji i pierwsza tego rodzaju zabawa w Parku Śląskim. Wystarczy do niej jedna wydrukowana kartka, długopis lub ołówek oraz dobre buty.

kliknij-i-pobierz

„Spacer z dostojnym Jorgiem” to pierwsza tego typu akcja w Parku Śląskim. Łączy ze sobą możliwość krótkiej wycieczki oraz aktywność, dzięki wyznaczonym zadaniom. Czym jest questing? – Najprościej tłumacząc, to turystyka z zagadkami. Odkrywanie dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego – mówi Kamila Okoń, jedna z autorek parkowego questingu, dodając jednak, że trudno podać kompletną definicję całego przedsięwzięcia. – Najprościej wziąć kartę i ruszyć w trasę.

Jorg oprowadza
Zabawa polega na docieraniu do kolejnych punktów w określonej przestrzeni (w czasie spaceru, jazdy na rolkach czy rowerze), rozwiązywaniu zadań i wpisywaniu kolejnych rozwiązań w puste miejsca, zaznaczone na wydrukowanym przewodniku questu. W parkowej zabawie tego typu, moderatorem jest sam generał Jerzy Ziętek (zwany „Jorgiem”), który „oprowadza” po parku i przedstawia konkretne zadania.

Co ważne, questing jest coraz ciekawszą formą poznawania nowych miejsc. Na Śląsku można skorzystać z takiej inicjatywy m.in. spacerując po Bełku czy Książenicach w powiecie rybnickim. Poza elementami edukacyjnymi, questing może pełnić również funkcje czysto rozrywkowe. To jednocześnie ciekawa metoda promocji regionów lub obiektów, to nauka przez zabawę. Cechują go m.in. łatwa narracja, brak konieczności posiadania specjalnej infrastruktury technicznej i bezobsługowość.

– Najlepsze questy potrafią uchwycić i oddać ducha miejsca. Oddanie jednak tego ducha wymaga, abyśmy to przeżyli czy odkryli poprzez własne doświadczenie. Jeśli pragniemy odnaleźć ducha miejsca, musimy nauczyć się, jak dostrzegać szczegóły i odkrywać ukryte historie. To esencja questingu – tak tę nowoczesną formę zabawy w terenie opisywał jej twórca, Amerykanin Steven Glazer.

Niecała godzina
Parkowy spacer trwa około 50 minut (testowali go m.in. wolontariusze Parkowej Akademii Wolontariatu). W formie elektronicznej (do własnego wydrukowania) questing można pobrać ze strony internetowej www.parkslaski.pl oraz ze strony www.questing.pl, a wydrukowanej w dyrekcji parku, w siedzibie Fundacji Park Śląski, w skansenie, w zoo, w planetarium i w wesołym miasteczku. Dla wszystkich Czytelników „Gazety Parkowej”, wydrukowaliśmy go także na kolejnej stronie naszego miesięcznika. Wystarczy, że ją wytniecie, zabierzecie ze sobą do Parku Śląskiego i możecie się sprawdzić w tym niecodziennym teście na orientację. Jeśli poprawnie pokonacie trasę, odpowiecie na zagadki i wypełnicie odpowiedziami puste pola, zyskacie szansę na odgadnięcie hasła i parkowy upominek.

Niewykluczone, że w najbliższym czasie powstaną kolejne części parkowego questingu. – Nie ma wątpliwości, że największy śródmiejski park w Polsce jest idealny na tego typu przedsięwzięcia. Mamy do dyspozycji 640 hektarów – przypomina Okoń. – Chcemy w najbliższych miesiącach przygotować kolejny questing, ale w zupełnie innej części parku. Mamy nadzieję, że taka forma spędzania wolnego czasu spodoba się naszym gościom.

 

 

Copyright © 1995-2011 Park Śląski